26 sty 2026

Pralinki EGO Hazelnut Passion od Vobro - nowość w praktycznym opakowaniu typu doypack.

Witam,


Dziś pozwoliłam sobie na małą chwilę tylko dla siebie. W spokojnym momencie, przy filiżance aromatycznej herbaty, sięgnęłam po nowość od marki Vobro pralinki EGO Hazelnut Passion. To drobny gest, ale właśnie takie niewielkie przyjemności potrafią najbardziej umilić codzienność i zatrzymać nas na moment w biegu dnia.

Pralinki EGO Hazelnut Passion zachwycają już od pierwszego kęsa. To niewielkie, aksamitne czekoladki o subtelnym, stonowanym charakterze, w których wyraźnie wyczuwalna jest nuta orzecha laskowego. Smak jest harmonijny, nieprzytłaczający, a jednocześnie na tyle wyrazisty, by na długo pozostać w pamięci. Czekoladka delikatnie rozpływa się w ustach, dając poczucie komfortu i prawdziwego wytchnienia – dokładnie tego, czego czasem najbardziej potrzebujemy.


Na uwagę zasługuje również forma podania. Całość zamknięta jest w poręcznej i estetycznej torebce typu doypack, która została zaprojektowana z myślą o codziennym użytkowaniu. Łatwe otwieranie dzięki bocznym nacięciom oraz możliwość wielokrotnego zamykania za pomocą wbudowanej struny sprawiają, że opakowanie jest nie tylko eleganckie, ale też bardzo praktyczne. W środku znajduje się 8 pralin, z których każda zapakowana jest w osobną, szczelną zawijkę. Taki detal podkreśla jakość produktu i sprawia, że sięganie po kolejną pralinkę staje się małym rytuałem.


Paczka pralin EGO to dla mnie synonim małego luksusu i subtelnego rozpieszczania własnego ego. To drobna przyjemność, której nie trzeba się z nikim dzielić – można zachować ją wyłącznie dla siebie i sięgać po nią wtedy, gdy ma się na to ochotę. Produkt spełnia oczekiwania zarówno pod względem smaku, jak i estetyki, idealnie wpisując się w codzienny rytm dnia. Sprawdza się zarówno w domowym zaciszu, w pracy, jak i w podróży. Nie bez powodu ideą tej linii jest zachęta, aby każdy znalazł w ciągu dnia swoją własną chwilę dla EGO.


Warto również wspomnieć o ciekawym aspekcie cenowym. Marka Vobro oferuje dziś produkt pralinkowy w cenie zbliżonej do klasycznych tabliczek czekolady, co sprawia, że taka mała, luksusowa przyjemność staje się bardziej dostępna i naturalna w codziennym życiu. To propozycja dla osób, które cenią jakość, estetykę i smak, ale jednocześnie lubią mieć pod ręką coś wyjątkowego bez okazji.

Bardzo dziękuję za tak miłą niespodziankę oraz dwa kartony zbiorcze pralinek EGO Hazelnut Passion. Każdy z nich zawierał aż 14 opakowań, dzięki czemu łącznie trafiło do mnie 28 opakowań tych wyjątkowych pralin. To ogromna radość móc nie tylko samodzielnie cieszyć się nowością od marki, ale także podzielić się nią z najbliższymi w formie drobnych, słodkich upominków.

Cieszę się, że dzięki temu prezentowi nie tylko ja, ale również osoby z mojego otoczenia będą mogły poznać i docenić nowości od marki. To piękny gest, który sprawia prawdziwą przyjemność i zostaje w pamięci na długo. Dziękuję za zaufanie i tę wyjątkowo słodką niespodziankę.

Wpis przy współpracy z marką Vobro.
#współpracareklamowa


A Wy kochani lubicie orzechowe smaki pralinek? Czy również sięgacie po takie drobne słodkie przyjemności, by znaleźć chwilę tylko dla siebie?


pozdrawiam,
Donna

19 sty 2026

L’Oréal Paris Age Perfect - moja skuteczna pielęgnacja przeciw oznakom starzenia.

Witam,


Dzięki uprzejmości Wizaz.pl oraz #klubrecenzentki mam ogromną przyjemność poznać bliżej linię L’Oréal Paris Age Perfect, za co bardzo dziękuję :) To pielęgnacja stworzona z myślą o dojrzałej skórze, która potrzebuje czegoś więcej niż tylko podstawowych kroków realnego wsparcia, odżywienia i widocznych efektów.

Linia Age Perfect zachwyca mnie skutecznym połączeniem innowacyjnych formuł i starannie dobranych składników aktywnych, które faktycznie działają na oznaki starzenia. Jako kobieta 40+ coraz bardziej świadomie podchodzę do pielęgnacji. Słucham potrzeb swojej skóry i wybieram produkty, które nie tylko obiecują, ale też dostarczają konkretne rezultaty. 


W mojej codziennej pielęgnacji towarzyszą mi:

 L'Oréal Paris Age Perfect Collagen Expert odżywczy żel myjący do twarzy

To delikatny, a jednocześnie skuteczny produkt oczyszczający, który nie narusza bariery hydrolipidowej skóry. Zamknięty w wygodnej butelce z pompką o pojemności 150 ml, świetnie sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Jego aksamitna, perłowa konsystencja pięknie się pieni i bardzo łatwo spłukuje, pozostawiając skórę czystą, miękką i komfortową. Zawarte w formule peptydy kolagenowe wspierają jędrność skóry, a gliceryna intensywnie nawilża, koi i zapobiega uczuciu ściągnięcia. To idealny pierwszy krok pielęgnacji, który przygotowuje skórę na kolejne etapy rytuału.

 L'Oréal Paris Age Perfect Serum Le Duo redukujące oznaki starzenia

To produkt, który jest mi już wcześniej znany, jednak stosowany razem z całą linią pokazuje swój pełny potencjał. Dwa sera zamknięte w jednej butelce tworzą kompleksową pielęgnację, działając na różne potrzeby skóry jednocześnie. Serum ma lekką, przyjemną konsystencję i bardzo ciekawą aplikację. Już po około tygodniu regularnego stosowania skóra wygląda na bardziej promienną, gładszą i wyraźnie młodszą. Systematyczne używanie wpływa również na widoczność zmarszczek, które stopniowo stają się mniej zauważalne. Cera zyskuje zdrowy blask i świeżość.

L'Oréal Paris Age Perfect Collagen Expert ujędrniający krem na dzień SPF 30

Choć krem dedykowany jest skórze 50+, uważam, że doskonale sprawdzi się również przy moje cerze 40+, szczególnie jeśli zależy mi na działaniu przeciwstarzeniowym i ochronie. Zamknięty w klasycznym słoiczku o pojemności 50 ml, posiada aksamitną konsystencję, która pięknie otula skórę, zapewniając mi komfort i odżywienie bez uczucia lepkości, co jest dla mnie niezwykle ważne. Dodatkowym ogromnym atutem jest SPF 30, który chroni skórę przed promieniowaniem UVA i UVB. Krem świetnie współgra z makijażem i stanowi idealną bazę pod podkład.

 L'Oréal Paris Age Perfect Collagen Expert krem na noc

To mój absolutny must have w wieczornej pielęgnacji. Po dokładnym oczyszczeniu skóry żelem, krem na noc idealnie dopełnia cały rytuał. Jego delikatna, ale bogata formuła intensywnie odżywia i wspiera regenerację skóry podczas snu, czyli wtedy, gdy naturalne procesy naprawcze zachodzą najintensywniej. Rano skóra jest wyraźnie bardziej miękka, jędrna i wypoczęta, a przy regularnym stosowaniu zauważam poprawę jej gęstości i elastyczności.

Wpis przy współpracy reklamowej z Wizaz.pl i L'Oreal.
#współpracareklamowa [prezent]



Linia Age Perfect to dla mnie przykład przemyślanej, świadomej pielęgnacji, dopasowanej do potrzeb dojrzałej skóry, która chce wyglądać zdrowo, promiennie i czuć się komfortowo każdego dnia.

A Wy kochani znacie już linię Age Perfect od L’Oréal Paris?



pozdrawiam,
Donna

18 sty 2026

Kobiety z wiatru – poruszająca powieść Magdaleny Knedler, wyd. Zwierciadło.

Witam,


Ten weekend należał do książki, która całkowicie mnie pochłonęła - takiej, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się odłożyć nawet na chwilę. Są historie, które czyta się powoli, delektując się zdaniami i są takie, które domagają się pełnej uwagi. Kobiety z wiatru” Magdaleny Knedler zdecydowanie należą do tej drugiej kategorii. 14.01.2026 miała miejsce premiera III tomu serii „Ścieżki Nadziei”, wydanego przez @wydawnictwo_zwierciadlo. Już po pierwszych rozdziałach wiedziałam, że muszę wrócić również do poprzednich części, bo to opowieść, którą najlepiej poznawać w całości - niespiesznie, z uwagą i emocjonalnym zaangażowaniem.


To książka piękna nie tylko pod względem treści, ale również formy. Twarda, elegancka oprawa, ozdobione brzegi stron i dbałość o najmniejsze detale sprawiają, że idealnie nadaje się na prezent dla miłośników literatury i pięknych wydań. Zachwyca w domowej biblioteczce, a jeszcze bardziej podczas samej lektury. To jedna z tych książek, które cieszą oko i poruszają serce.

Autor: Magda Knedler
Tytuł oryginału: Kobiety z wiatru
Data premiery: 14.01.2026
ISBN: 978-83-8132-730-5
EAN: 9788381327305
Format: 145 x 205 mm
Oprawa: twarda  z barwionymi brzegami
Liczba stron: 416
Cena detaliczna: 59,90 zł
Kategoria: literatura piękna


Magdalena Knedler po raz kolejny zabiera nas w świat silnych kobiet, których losy splatają się niczym warkocze, pozornie delikatne, a jednak niezwykle trwałe. Poznajemy Praksedę, pochłoniętą opieką nad trojaczkami, która próbuje odnaleźć równowagę między macierzyństwem, własnymi ambicjami a życiem towarzyskim. Jest Aniela, korzystająca ze swojego statusu, nieświadoma, jak dramatyczne konsekwencje przyniesie odnowiona znajomość z przeszłości. Jest też Frida, ucząca się nie oczekiwać zbyt wiele od życia, choć los jak to często bywa przygotował dla niej zaskakujące zwroty akcji. Do tego powrót kogoś dawno niewidzianego, stare błędy i decyzje, które komplikują wszystko jeszcze bardziej.


To poruszająca opowieść o siostrzanych więziach, mrocznej przeszłości, przyjaźni wystawionej na próbę i kobietach, które w tamtych czasach musiały wykazać się ogromną siłą. Jest tu miejsce na romans, ale również na ból, codzienność, trudne wybory i emocje, które zostają z czytelnikiem na długo po odłożeniu książki. Dużo się dzieje, a każda kolejna strona tylko pogłębia ciekawość, właśnie dlatego ta historia tak bardzo mnie wciągnęła.

„Kobiety z wiatru” są już dostępne w sprzedaży znajdziecie je na sklep.zwierciadlo.pl, a także w innych księgarniach online i stacjonarnych.

Wpis przy współpracy reklamowej z wydawnictwem Zwierciadło.
#współpracareklamowa


Jeśli lubicie poruszające historie z wyrazistymi, kobiecymi bohaterkami i emocjami, które rezonują jeszcze długo po lekturze, to zdecydowanie książka dla Was. Polecam serdecznie. :))


pozdrawiam,
Donna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...